513 377 300

Wyślij wiadomość

biuro@marcinpeza-posrednictwokredytowe.pl

16-400 Suwałki, ul. Kościuszki 32 lokal 24

„Klauzula wyłączności” w umowie z pośrednikiem nieruchomości

 

   Dwa słowa: „klauzula wyłączności” zawarte w umowie z pośrednikiem w obrocie nieruchomościami, w dalszym ciągu wywołują wśród Klientów, chcących sprzedać swoją nieruchomość, pewne wątpliwości. Pojawiają się pytania: czym jest „klauzula wyłączności”? Czy należy się jej obawiać? Jakie niebezpieczne skutki czyhają na mnie, gdy taką umowę podpiszę? Co będzie w niej korzystne dla mnie, jako sprzedającego? Nie ma co ukrywać taka umowa wywołuje emocje wśród potencjalnych sprzedających. I też nie ma co się temu dziwić, gdyż na rynku nieruchomościami często spotykamy się z negatywnymi opiniami na temat współpracy z pośrednikami. Po zapoznaniu się z nimi automatycznie nastawiamy się negatywnie do przedstawicieli tego zawodu. Ale czy tak powinno być zawsze? Wśród wielu niepozytywnych rekomendacji znajdujących się w Internecie, możemy dopatrzyć się ich źródła nie w samej umowie, a w podejściu pośrednika do współpracy z Klientem. To od niego zależy, czy czujemy się bezpiecznie. Nawiązując współpracę z kimś takim, powierzamy mu swoją nieruchomość i oczekujemy kompleksowej obsługi. Chcemy być traktowani z powagą i z pełnym zaangażowaniem. Czuć, że pośrednik działa na naszą korzyść, a sprzedając naszą nieruchomość, niejako i też w naszym imieniu.

 

  Jeżeli już zdecydujemy się na współpracę z pośrednikiem nieruchomości to nie obawiajmy się podpisania umowy z „klauzulą wyłączności”. Należy wyjaśniać wszelkie wątpliwości, poprzez zadawanie nurtujących nas pytań pośrednikowi. To on powinien nas uspokoić, odpowiadając na nasze pytania. Jeżeli rozmowa jest trudna i czujemy, że pośrednik nie w pełni jest z nami szczery i ukrywa coś, to darujmy sobie taką współpracę. Poszukajmy kogoś innego. Wybór jest duży. Zwłaszcza teraz, gdy na rynku pojawiło się sporo nowych biur nieruchomości. Może okazać się, że najlepsze będzie nie to biuro nieruchomości, które działa na rynku od wielu lat i jest zapchane starymi ofertami. Ale to, które jest świeże, prężne i chętne do pozyskania nowych Klientów, a przede wszystkim do działania. Pamiętajmy, że wszystkie biura działają na podobnej, by nie powiedzieć, że na takiej samej zasadzie. O pozycji biura nie będzie świadczyła ilość oferowanych nieruchomości, a wręcz odwrotnie, to może wskazywać na to, że pośrednik nie jest w stanie odpowiednio zająć się każdą nieruchomością oddzielnie. A przecież zależy nam na tym, aby to nasza nieruchomość była najlepiej promowana i przede wszystkim szybko sprzedana.

 

  Mnogość ofert u pośrednika może też wynikać z umów otwartych zawieranych z Klientami. Jest to tzw. „łapanie klientów” po to tylko, by zapełnić swoje strony. Nie oszukujmy się, ale taki Klient, który ma umowę otwartą z kilkoma biurami, nie jest „apetycznym kąskiem” dla pośrednika. Nie będzie mu zależało na intensywnej promocji jego nieruchomości, bo i po cóż. Ogłoszenie takiego Klienta i tak będzie powielane przez wiele portali społecznościowych. Czasami będą różniły się tylko ceną, wynikającą z opłat dodawanych przez niektórych pośredników, a także formą opisu (jak najbardziej oszczędną).

 

  W przypadku umowy z „klauzulą wyłączności” nie ma co się obawiać związania się z jedną tylko agencją nieruchomości. Umowa na wyłączność absolutnie nie zakazuje Klientowi niczego. W każdej chwili możemy ją wypowiedzieć i zawrzeć nową z innym biurem. Jednak czy naprawdę warto tak „skakać” od jednego pośrednika do drugiego? Jeżeli chodzi nam o bezpieczną i w miarę możliwości spokojną współpracę należy zastanowić się nad wyborem jednego, ale za to konkretnego agenta nieruchomości. Jeżeli szanujemy swój i innych czas nie obawiajmy się zawierać umów z „klauzulą wyłączności”. Uszanujmy wkład pracy jaki włoży nasz agent w wypromowanie naszej nieruchomości. Niech nam się nie wydaje, że im więcej mamy umów tym lepiej i szybciej. Jakość realizacji umów otwartych bardzo często zależy od jakości usług świadczonych na rzecz danej nieruchomości.

 

  Umowę na wyłączność zawiera się na czas określony. Zaletami takiej umowy jest przed wszystkim to, że:

- Nie musimy podpisywać innych umów z pośrednikami.

- Mamy kontakt tylko z jednym biurem nieruchomości, co jest plusem w sytuacji, gdy np. chcemy dokonać zmian w ofercie.

- Mamy pewność, że pośrednik podejdzie do reklamowania naszej oferty, ze szczególną starannością i zaangażowaniem.

- Nasza nieruchomość będzie ogłaszana w sposób otwarty, czyli ze wskazaniem adresu, co jest również bardzo ważne w szybszym znalezieniu potencjalnego nabywcy.

- W przypadku sprzedaży nieruchomości, której już nie zamieszkujemy, możemy przekazać pośrednikowi klucze. Ułatwi to z pewnością prezentację nieruchomości, którą będzie można obejrzeć w dowolnym czasie, bez fatygowania do tego sprzedającego.

- Jesteśmy zobowiązani do zapłaty wynagrodzenia tylko jednemu pośrednikowi, bez ryzyka, że inne biuro może upomnieć się o swoje wynagrodzenie.

 

 

  Często Klienci nie chcą ponieść faktycznego kosztu usługi pośrednictwa i zdarza się, że chcą pozostawić sobie tzw. furtkę do jego ominięcia, wybierając umowę otwartą z wieloma biurami. Nie jest jednak to dobry sposób. Wystarczy bowiem poświęcić chwilę na wyszukanie odpowiedniego specjalisty w dziedzinie nieruchomości. Warto w tej sytuacji posłuchać opinii znajomych czy rodziny. Wybór profesjonalisty (pod każdym względem) i zaufanie mu, pozwoli pozbyć się wszystkich lęków. Nagle okaże się, że były one bezpodstawne. Jednakże wyboru musimy dokonać sami. 

  Dobrze wykonana praca pośrednika w obrocie nieruchomościami powinna mieć odzwierciedlenie w:

- kontaktach z nami;                               

- w przygotowaniu się do reklamowania nieruchomości, związanej z tym analizy rynkowej najbliższej okolicy i sesji fotograficznej;

- w przeprowadzeniu kampanii promocyjnej w odpowiednich mediach;

- codziennym pozycjonowaniu i podbijaniu unikatowych ogłoszeń;

- analizowaniu statystyk i zgłoszeń dotyczących ogłoszenia;

- przeprowadzaniu wstępnych rozmów w potencjalnymi klientami i wyłapywaniu tych właściwych, poprzez m. in. sprawdzenie wstępnej zdolności kredytowej;

- w jak najszybszej i "gładko" przeprowadzonej sprzedaży nieruchomości.

   Dziesiątki dublujących się ogłoszeń, wynikających z mnogości umów otwartych, nie jest z pewnością czymś co przyspieszy sprzedaż nieruchomości. Tylko właściwie podjęta decyzja i dobry wybór pośrednika,  jest odpowiednią drogą do szybkiej realizacji sprzedaży.

 

 

 

 

 

 

2016-02-25 14:30 Autor: Monika Peza Biuro Nieruchomości "PEZA" Suwałki

Poprzedni wpis: Umowa o roboty budowlane

Kolejne wpisy:

SZYBKI KONTAKT:

telefon:

tel. 513 377 300

Wyślij wiadomość

biuro@marcinpeza-posrednictwokredytowe.pl

Adres:

16-400 Suwałki, ul. Kościuszki 32 lokal 24

Firma nasza współpracuje z największymi i najlepszymi, na rynku polskim, firmami pośrednictwa  kredytowego.

Nie marnuj swojego czasu.

Oszczędź pieniądze i nerwy.

Zadzwoń do nas lub napisz.

Bezpłatnie  doradzimy i skutecznie pomożemy.

 

Zapraszamy do kontaktu z nami:-)